Fotowoltaika na halach magazynowych i namiotowych
Szukasz sposobu na obniżenie kosztów energii…
Czytaj więcej >>
Są kierowcy, którzy zimą boją się wsiąść za kierownicę albo z innych powodów po prostu nie korzystają z samochodu w tym okresie. Jedno jest jednak pewne: długie postoje wcale nie służą samochodowi. Auto jest stworzone do jazdy. Jeśli więc z jakiegoś powodu postanowisz nie używać go zimą, warto wiedzieć, jak prawidłowo zazimować samochód, aby przy pierwszym uruchomieniu nie spotkała Cię przykra niespodzianka – nawet jeśli zimuje w garażu.
Jak zazimować samochód? To bardzo dobre pytanie. W tym przypadku nie pomijaj żadnego szczegółu. Każdy element wymieniony w tej części jest ważny i niezbędny, aby prawidłowo zazimować auto i wiosną mieć je z powrotem w świetnej formie. Przyjrzyjmy się więc wszystkiemu, o czym warto pamiętać przy zimowaniu samochodu.
Zanim zaczniesz zastanawiać się, jak zazimować samochód, zacznij od gruntownego wyczyszczenia go z zewnątrz i w środku. Umyj karoserię, usuwając cały brud i owady, ponieważ mogą one uszkodzić lakier. Nie zapomnij o podwoziu, na którym często zbiera się brud i błoto. Na koniec nałóż na karoserię wosk, który tworzy warstwę ochronną.
Kolejnym ważnym krokiem przy zimowaniu samochodu są opony. Choć mróz nie szkodzi im aż tak bardzo, długi postój już tak. Jeśli należysz do osób, które zimą w ogóle nie jeżdżą autem, nie musisz zawracać sobie głowy wymianą opon – byłoby to zbędne. Pamiętaj jednak, że przy długim postoju na oponach mogą powstać spłaszczenia, dlatego trzeba o nie odpowiednio zadbać. Aby temu zapobiec, warto przed zimowaniem napompować opony nieco powyżej zalecanego ciśnienia. Niektórzy stosują też specjalne podstawki, które zapobiegają deformacjom.
Przed zazimowaniem samochodu warto wymienić olej silnikowy. Nie dotyczy to jednak osób, które zostawiają auto bez ruchu tylko na krótko, np. do 4 tygodni. Dlaczego się to robi? Zużyty olej może zawierać sadzę lub resztki niespalonego paliwa, które w zimowych miesiącach mogłyby niekorzystnie wpłynąć na stan silnika.
Wybierając nowy olej, warto postawić na produkty zawierające syntetyki estrowe. Składniki te pomagają utrzymać idealne działanie układu smarowania i zapobiegają jego wysychaniu nawet podczas dłuższego postoju. Dzięki temu silnik Twojego auta po zimie będzie znów gotowy do bezproblemowej pracy.
Największe ryzyko mogą stanowić właśnie płyny. Jeśli zawierają wodę, w niskich temperaturach mogą zamarznąć i uszkodzić podzespoły samochodu. Dlatego zimowanie auta warto zacząć od dokładnego sprawdzenia wszystkich płynów eksploatacyjnych i uzupełnienia ich do maksymalnego dopuszczalnego poziomu.
Szczególną uwagę zwróć na płyn w spryskiwaczach. Jeśli w zbiorniku wciąż masz płyn letni, spróbuj go wypryskać albo wymieszać z zimowym. Pamiętaj, że im więcej płynu zimowego, tym mniejsze ryzyko zamarznięcia płynów w układzie.
Przy zimowaniu samochodu ważny jest też sam akumulator, bo to jedna z części auta najbardziej wrażliwych na mróz i długi postój. Na pewno to znasz: kiedy zimą przez kilka dni nie jeździłeś, a samochód przy uruchamianiu trochę się męczył – to właśnie to. Co więc zrobić z akumulatorem na zimę? Masz dwie możliwości: zostawić go w samochodzie albo go wyjąć. Jeśli zdecydujesz się zostawić akumulator na miejscu, koniecznie wcześniej naładuj go do pełna. Niedoładowany akumulator mógłby w ciągu zimy całkowicie paść i wiosną trzeba by kupić nowy. Ta opcja sprawdzi się jednak tylko w przypadku aut stojących w ogrzewanym garażu.
Jeśli auto stoi na zewnątrz lub w nieogrzewanym garażu, zdecydowanie zalecamy wyjęcie akumulatora. Następnie naładuj go i przechowuj w suchym miejscu, w którym temperatura utrzymuje się powyżej zera.
Skoro już wiesz, jak prawidłowo zazimować samochód, którym nie będziesz jeździć w sezonie zimowym, warto też wiedzieć, gdzie najlepiej to zrobić. Co będzie dla auta najlepsze?
Jedną z najbardziej podstawowych opcji jest klasyczny murowany garaż. Jeśli jest suchy, odpowiednio wentylowany i dobrze izolowany, masz szczęście – możesz zazimować w nim samochód praktycznie bez zmartwień.
Problem w tym, że nie każdy ma taki garaż. Co wtedy będzie najlepsze? Jeśli na swojej posesji nie masz garażu, możesz kupić halę namiotową, która jest idealnym zamiennikiem klasycznego budynku. Ma też inne zalety: jest niedroga i znacznie wygodniejsza niż klasyczny garaż. Jej montaż jest prosty, a na Twojej posesji może stanąć w jeden dzień. W takiej hali namiotowej zazimujesz samochód tak samo jak w garażu, a potem wykorzystasz ją także inaczej – np. jako warsztat lub magazyn.
Jeśli nie masz żadnej z tych możliwości i auto przezimuje na zewnątrz, zalecamy kupić wodoodporną plandekę i przykryć nią samochód na czas zimowania. W ten sposób przynajmniej częściowo ochronisz go przed niekorzystną pogodą i wilgocią.
Jeśli nigdy nie wysyłałeś swojego auta w tzw. sen zimowy i nie masz doświadczenia z zimowaniem, na pewno zastanawiasz się, jak prawidłowo zazimować samochód. Jeśli jednak przeczytałeś nasz artykuł i zastosujesz się do opisanych kroków, nie musisz się niczym martwić. Zabezpieczony i dobrze przygotowany pojazd oszczędzi Ci wiosną wielu zmartwień, pieniędzy i czasu na naprawy. Nie zapominaj więc o wszystkich ważnych krokach, takich jak dokładne mycie, kontrola płynów czy odpowiednie miejsce postoju, a Twoje auto przetrwa zimę bez żadnych problemów.